22

Dziś 22 listopada… Zostało mi równe 5 miesięcy na zrealizowanie planów… Utknęłam. Nie wiem jak dam radę. Ale nie chciałabym uznać, że były zbyt ambitne. Bo jak tak sobie o nich myślę, to muszę przyznać, że nie były. Po prostu coś się pochrzaniło.